5 powodów, dlaczego dobrzy pracownicy odchodzą z firmy

Każdy z nas z pewnością widział sceny filmowe, w których podczas rozmów kwalifikacyjnych potencjalny pracownik staje na głowie, aby odpowiedzieć na zagmatwane pytania szefa, które mają za wszelką cenę pokazać jego niekompetencję. Fragmenty filmów sprzed kilkudziesięciu lat pokazywały rzeczywistość, w której osoba zatrudniona potrafi znieść wiele, aby utrzymać wymarzoną pracę. Kilkadziesiąt lat później znajdujemy się w momencie, kiedy tego typu zachowanie wydaje się karykaturą rzeczywistości. 

Szala rynku przechyliła się na korzyść osób wysoce kompetentnych. Znajdujemy się w czasach niedoboru wykwalifikowanych pracowników, a na dodatek elastyczność młodego pokolenia szykuje dla szefów niestabilny grunt. Rozstanie z firmą to już nie tragedia, ludzie nie planują wiązać się z miejscem pracy aż do emerytury. Pokolenie skoczków stawia wymagania i oczekuje od pracodawcy czegoś więcej niż dobrego wynagrodzenia. Wiele badań pokazuje, że młodzi pracownicy są zdolni, ambitni, ale też bardziej wymagający i mniej lojalni. Jedno z badań przeprowadzonych z udziałem studentów Uniwersytetu Szczecińskiego pokazało, że najważniejsze wartości, których oczekują w przyszłym miejscu pracy, dotyczą nie środowiska pracy a sfery prywatnej. Wyróżniającymi się wartościami były rodzina, zdrowie i relacje (towarzyskie i edukacyjne). Wartości wyznawane w życiu prywatnym i możliwość ich zaspokojenia miały istotny wpływ na zachowanie pracownika w przedsiębiorstwie.

Z kolei z badań Instytutu Saratoga wynika, że pracownicy w większości nie odchodzą z pracy z powodów finansowych (jedynie 12% ankietowanych podało ten aspekt jako przyczynę odejścia).

Nasze doświadczenie pokazuje, że przyczyny odejścia z firmy można sprowadzić do 5 głównych kategorii. 

Oficjalne rozstanie z firmą to czubek góry lodowej. Stopniowe dążenie do ostatecznej decyzji zaczyna się o wiele wcześniej, a najczęstsze przyczyny dotyczą głównie przełożonych i zawiedzionych oczekiwań. Pracownicy mówią również o braku wdzięczności i uznania na poziomie managementu oraz wyrazu niezrozumienia dla decyzji podejmowanych przez zarząd.

1. „Daję z siebie wszystko i nawet nie słyszę podziękowań”

Specjalistyczna wiedza to jeden z zasobów, jaki pracownicy oferują firmie. Wyróżniają ich przede wszystkim umiejętności społeczne i ponadprzeciętne zaangażowanie. Wysoko zmotywowane osoby oferują dodatkowe godziny pracy, przemyślenia i wyniki. Frustracja pojawia się, gdy brakuje uznania – nie tylko pod względem wynagrodzenia, ale także informacji zwrotnej.

2. „Nie mogę traktować przełożonych poważnie”

Przełożeni często potrafią być solą w oku dobrego pracownika. Zamiast otrzymywać wsparcie i motywację do pracy, dobry pracownik regularnie doświadcza niesprawiedliwości i kradzieży pomysłów. Kompetentne osoby zatrudnione często skarżą się również na brak aktywnego słuchania ze strony szefa. Kiedy niezadowolenie osiągnie szczyt, jedynym wyjściem okazuje się wypowiedzenie.  

3. „Nudzę się. Nie mogę się rozwijać ”

Oprócz wypalenia zawodowego spowodowanego zbyt dużą liczbą dodatkowych usług istnieje również tzw. burn out, czyli wypalenie zawodowe. Dobrzy pracownicy chcą wolności, wyzwań i bodźców do rozwoju zawodowego i osobistego. Znudzenie w przypadku osób o wysokiej ciekawości i chęci rozwoju sprawia, że pracownik zaczyna szukać alternatyw, które pozwolą mu realizować swój potencjał. 

4. „To po prostu mi nie pasuje”

Złe dopasowanie zakresu obowiązków do predyspozycji i pomysłów pracownika również może prowadzić do zwolnienia. Osoby zatrudnione w firmie rozwijają się, zmieniają, a firma powinna za nimi nadążyć. Ich zainteresowania i priorytety się zmieniają. Kultura organizacyjna powinna się do nich dopasować.

5. „Mam coś lepszego”

Często kilka z poprzednich powodów łączy się, dopóki naprawdę dobrzy pracownicy nie zainteresują się alternatywami. Jeśli rzeczywiście drzwi otwierają się, by znaleźć nową, lepszą pracę, decyzja jest zwykle szybka i łatwa. Z naszego doświadczenia wynika, że wyższa pensja jest tylko jednym z kilku istotnych czynników. Chodzi także o poczucie sensu, radość, uznanie i rozwój.

Żeby nie stracić cennego pracownika, należy skupić się na jego indywidualnych potrzebach i dogłębnie zrozumieć jego motywację. Zarządzanie przez indywidualizację pozwala lepiej poznać pracowników, dowiedzieć się czego potrzebują, by czuć , że firma, w której pracują, to miejsce dla nich.

Dzięki indywidualnemu podejściu nie tylko zaoszczędzimy na kosztach rekrutacji, ale będziemy w stanie zatrzymać przy nas najlepszych, a tym samym przyciągać osoby, które dzięki swoim kompetencjom okażą się dla firmy nieocenionym skarbem. 

Autor: Ewa Jochheim